Testy w warunkach bojowych nowinek na 2021 rok. Przypominamy!
Na stronie producenta każdy rower opisany jest jako jedyny w swoim rodzaju, fantastyczny i innowacyjny – taki który poprowadzi Was na zawodach do zwycięstwa i sprawi że każda przejażdżka będzie jedyna w swoim rodzaju… jak te marketingowe hasła sprawdzają się w praktyce?
Gravel z definicji nie jest rowerem wyścigowym - geometria endurance dedykowana dla osób lubiących długie wypady z sakwami, nie koniecznie z żyłką do agresywnej jazdy - producenci stawiają na pierwszym miescu komfort a dynamika, szybkość i zwinność roweru schodzi na drugi plan - to tyle jeśli chodzi o definicję - bo w praktyce wygląda to już trochę inaczej :)
Wyścig gravelowy w ubiegły weekend - wybór padł na Cannondalea Topstonea na ultegrze z amortyzacją KingPin. Ten rower wydawał się idealny na szybką trasę w Krokowej, jednak w ostatniej chwili zdecydowałem się iść na żywioł i spakowałem nowy model na rok 2021 Topstone Carbon Lefty 3 - nie miałem okazji testować tego roweru wcześniej w warunkach terenowych - ten wybór okazał się strzałem w 10!
2021 Topstone Carbon Lefty 3
Testy przeprowadzone w warunkach bojowych na zawodach gravelowych – trasa była bardzo urozmaicona:
* Asfalt - Nowy Topstone na kołach 650 cali odzianych w opony 47c – nie tracił dynamiki na tych odcinkach dzięki szybkiej tylnej oponie typu Speed, która charakteryzuje agresywnym bieżnikiem tylko na jej krawędziach a bieżnik centralny jest gładki
* Piach – a piachu było w Krokowej całkiem sporo… przednia opona z agresywnym bieżnikiem przedzierała się przez niego bez problemu, dzięki szerokości 47c pozwalała zachować równowagę bez utraty energii na utrzymanie roweru na grząskim terenie
* Podjazdy – gravel to nie mtb, Nowy Topstone z korbą 40tką i kasetą 11-42, śmigał pod strome, kamieniste górki bez ubijania nogi * Ech te nierówności na bezkresnych łąkach…. To zmora każdego sztywniaka, w każdym innym gravelu po kilku minutach jazdy po wertepach nawet najlepszy kolarz może pogubić plomby z zębów, a przy dłuższej jeździe z nadzieją wypatruje się asfaltów – nasz Topstone uzbrojony w stworzony specjalnie dla tego modelu przez markę Cannondale amortyzator Lefty Oliver o 30 mm skoku to ideał, który przemknie bezinwazyjnie przez wszelkie nierówności
* Zawieszenie KingPin – zaczerpnięte z modelu 2020 również umila jazdę ???? Czy coś byśmy zmienili w tym najbardziej uniwersalnym z uniwersalnych rowerów 2021? Na płaskich odcinkach dla fanów prędkości korba 40tka może powodować poczucie niedosytu – jednak dzięki niej Topstone Carbon Lefty 3 zabierze nas na leśne podjazdy, gdzie inna konfiguracja mogłaby skończyć się spacerkiem pod górkę ????
Podsumowując – od agresywnej jazdy po dłuższe wycieczki – Topstone Carbon Lefty zapewni Wam maximum komfortu i dobrej zabawy – a przecież o to właśnie w jeździe na rowerze chodzi ???? Testerem Topstonea był Mariusz Krzywiel - fan dwukołowców, ze skokiem z przodu pow. 120 mm, a także wielbiciel dropów, singli i wszelkich leśnych wygibasów - ostrożnie i sceptycznie podchodzący do "baranków" :)
